poniedziałek, 16 czerwca 2014

Na ostatnią chwilę:)

Czy często zdarza się wam robić kartki na tzw ostatnią chwile?
  Mnie coraz częściej:) 
Dzisiaj pokażę wam dwie takie właśnie kartki.

Pierwsza- Urodzinowa

 I druga- Ślubna

Po bliższe szczegóły zapraszam Was na blog HopmArt
Pozdrawiam serdecznie :)

14 komentarzy:

  1. Obie są piękne !!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie piekne, dopracowane w każdym szczególe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, jak ja to znam, na ostatnią chwilę, właściwie na wczoraj trzeba zrobić kartkę a najlepiej dwie;) Twoje piękne, obie niepowtarzalne. Pierwsza mój faworyt:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne! Absolutnie nie widać po nich, że były robione "na wczoraj" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie śliczne, ale ta biała cudowna...

    OdpowiedzUsuń
  6. Gorgeous!
    I loved them all!
    Hugs!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! Może presja czasu działa na Ciebie, Aniu, mobilizująco? :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądam i oglądam - ale nie mogę dopatrzeć, żeby to były karteczki "na już" - obie eleganckie - stosownie do uroczystości. Zapraszam do obejrzenia mojej wersji Twojej czarno-białej karteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nawet nie wiesz, jaką radość sprawiłaś mi swoim komentarzem! Dziękuję baaardzo :)

      Usuń
  9. zdecydowanie są przepiękne - pierwsza to moja faworytka!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdarza się często ;)a Twoje urzekają swą delikatnością i dopracowaniem szczegółów...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta fioletowa jest cudna! Taka lekko graficzna, bez zbędnych dodatków, idealna :)
    Spodobało mi się tu u Ciebie, zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę, talentowi wystarczy chwila, by powstały takie pięknoty.

    OdpowiedzUsuń