wtorek, 11 sierpnia 2015

Jak ja to robię- pozytywnik jak spatynowany

Witajcie witajcie, chwilkę mnie nie było i nie był to romantyczny wypad z mężem:)
 Tylko ciężka praca nad polepszeniem swojego bytu.
Ale nie o tym chcę dzisiaj mówić. 
Specjalnie dla Artimeno przygotowałam obrazkowy kurs- krok po kroku,
 jak wykonuję męski pozytywnik. 
Nie byłoby w tym nic specjalnego, gdyby nie preparaty, które adopotowałam:) 
do mojej pracy od decoupażystek:) 
Zapraszam serdecznie do Artimeno


a u mnie tylko zajawka na zachętę:)
 ...




Ciekawa jestem jak podobają wam się moje eksperymenty z pastami satynowymi?
Czekam na wasze:)
Cały kurs tutaj:)

9 komentarzy:

  1. Cudna praca, wspaniała kolorystyka:))

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyszło. fajne efekty

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przejrzysty kursik (dooglądałem na Artimeno), super robota!!!
    Efekt pracy - piękny!!! Nie używałem dotąd tych past, ale się chyba skuszę...
    Pozdrawiam :)
    Max

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt jest niesamowity, dzięki Ania za kurs - bardzo się przyda takiej zielonej w kwestii mediów Ewce:)

    OdpowiedzUsuń